Wrzesień 2004

We wrześniowym numerze m.in.:

Dzieci w sidłach zła

Jeszcze do niedawna pedofilia czy molestowanie seksualne były swojego rodzaju tabu. Teraz zaczyna się o tym głośno mówić. Coraz więcej jest osób, które zgłaszają się do różnego rodzaju instytucji z prośbą o pomoc. W Bochni w ubiegłym roku spraw o molestowanie seksualne nie było prawie wcale, teraz się pojawiły. O tych trudnych sprawach nie należy milczeć, ponieważ tylko właściwa reakcja może uchronić wiele osób przed prawdziwym nieszczęściem.

Mniej nas...

Od kilku lat w naszym kraju rodzi się coraz mniej dzieci, a to jest główny powód malejącego przyrostu naturalnego. W tym niechlubnym wyścigu gonimy niestety wysokorozwinęte kraje Europy. Dlaczego tak się dzieje, że Polaków jest coraz mniej? W efekcie może do doprowadzić do zmniejszenia liczby osób zdolnych do pracy, która nie będzie w stanie udźwignąć utrzymania osób w wieku poprodukcyjnym.

Gdyby nie szkoła, nie byłoby wakacji

Trudno uwierzyć, że jeszcze nie tak dawno nasi pradziadowie daliby wszystko, aby pójść do szkoły i uczyć się. Dzisiejsza młodzież nie zawsze traktuje obowiązek chodzenia do szkoły jako przywilej naszych czasów, lecz jako przykrą konieczność. Artykuł ten jest krótką historią szkolnictwa na ziemiach polskich i przypomnieniem dlaczego szkoła jest naprawdę ważna.

Ponadto:

Dziękując Stwórcy

Taki Irak

UFO – promocja, czyli jak zdobyć pieniądze dzięki kosmitom i in

i wiele więcej....


<< powrót
zbadmin
Nowości wydawnicze
Powstanie Styczniowe
Aktualny numer

© Ziemia Bocheńska 2010, created by golin gfx by bopp